Archiwa tagu: kościelne unieważnienie małżeństwa

ZAKAZ ZAWARCIA MAŁŻEŃSTWA KANONICZNEGO A PROCES O STWIERDZENIE NIEWAŻNOŚCI MAŁŻEŃSTWA

Czasami zdarza się, że w wyroku dotyczącym rozwodu kościelnego zamieszczona jest klauzula zabraniająca zawierania małżeństwa. Aby ewentualnie zwolnić z takiego zakazu – jeśli oczywiście jest to możliwe – strona musi odnieść się do właściwej instancji, określonej w wyroku. Strona może to uczynić osobiście, ale może to także zrobić duszpasterz załatwiający sprawę małżeństwa strony. W tych zawiłych kwestiach stosownej rady na pewno udzieli adwokat kościelny, który swoją wiedzą oraz doświadczeniem powinien pomóc stronie procesowej uzyskać pozytywne rozstrzygnięcie.

Instrukcja Dignitas connubii wyróżnia dwie grupy zakazów. Pierwszym z nich jest sytuacja, gdy w trakcie procesu o unieważnienie małżeństwa kościelnego okazało się, że jedna ze stron cierpi na absolutną niemoc płciową lub w sposób trwały jest niezdolna do zawarcia małżeństwa. W wyniku tego w wyroku kończącym rozwód kościelny zaznaczony jest zakaz zawarcia małżeństwa, bez skonsultowania się z sądem, który wydał wyrok.

Impotencja, czyli niemoc płciowa, to zaburzenie podczas aktu płciowego zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, które oznacza niezdolność osoby do dokonania aktu seksualnego. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku zaliczył przeszkodę impotencji do przeszkody zrywającej, czyli takiej która sprawia, że osoba była niezdolna do zawarcia małżeństwa z prawa Bożego naturalnego lub pozytywnego lub kościelnego.

13 maja 1977 roku został wydany Dekret Kongregacji Doktryny Wiary w sprawie niemocy płciowej powodującej nieważność małżeństwa. W Dekrecie tym czytamy, iż mężczyzna wasektomowany lub pozbawiony jąder albo gdy niewłaściwie one funkcjonują, nie jest impotentem. Mężczyzna zatem jest zdolny do zawarcia związku małżeńskiego, gdy jest zdolny do spełnienia aktu małżeńskiego w jego zewnętrznych aspektach, czyli erekcji, penetracji i ejakulacji. Natomiast skład i pochodzenie substancji wyprodukowanej nie ma żadnego prawnego znaczenia i nie jest elementem istotnym aktu małżeńskiego.

W kwestii kobiet Dekret ów stwierdza, że kobieta pozbawiona organów pozapochwowych (jajniki, macica) lub gdy pochwa zamknięta jest od środka i niemożliwy jest przepływ nasienia do macicy, to i tak nie jest impotentką.

Istotnym jest przybliżenie pojęcia „absolutnej” niemocy płciowej i osoby „trwale” niezdolnej do zawarcia związku małżeńskiego. Absolutna niemoc płciowa to sytuacja, w której dana osoba nie jest w stanie dokonać aktu płciowego z żadną osobą płci przeciwnej. Może być to spowodowane awersją, czy niechęcią w stosunku do innych osób lub wynikać z czynników endogennych. Zaś trwała niezdolność do zawarcia związku małżeńskiego oznacza, iż nie ma żadnej możliwości jej usunięcia, lub gdy taka możliwość istnieje, ale środki potrzebne do jej usunięcia są nieosiągalne dla osoby dotkniętej ową niezdolnością.

Drugim z zakazów jest sytuacja, gdy jedna ze stron stała się przyczyną nieważności z powodu podstępu lub symulacji. Wówczas trybunał  w procesie o rozwód kościelny jest zobowiązany postanowić, czy, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, do wyroku należy dołączyć zakaz zawarcia małżeństwa, nawet bez pytania o zgodę ordynariusza miejsca, w którym małżeństwo będzie zawierane.

W kwestii podstępu, czyli umyślnego wprowadzenia w błąd drugiej strony Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza, iż kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie.

Zaś w odniesieniu do symulacji Kodeks stwierdza, iż jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa (dobro małżonków, dobro zrodzenia i wychowania potomstwa, sakramentalność), albo jakiś istotny przymiot (jedność i nierozerwalność), zawierają je nieważnie.

Pozytywny akt woli o którym wspomina ustawodawca jest antyzgodą małżeńską, którą można zobrazować słowami „chcę nie zawierać tego związku małżeńskiego”. Należy dodać, iż kluczowym momentem jest moment wyrażania zgody małżeńskiej. Wystąpienie pozytywnego aktu woli w tym czasie stanowi solidną podstawę w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa.

W wyroku kończącym proces o rozwód kościelny strony powinny być pouczone o zobowiązaniach moralnych, a także cywilnych, którymi ewentualnie będzie związana jedna strona wobec drugiej lub wobec potomstwa, co do zapewnienia utrzymania i wychowania. W tym też przypadku zamieszcza się zakaz zawierania małżeństwa, bez pytania o zgodę ordynariusza miejsca, w którym małżeństwo będzie zawierane.

Jeśli trybunał niższej instancji dołączył zakaz w wyroku, sąd apelacyjny winien zadecydować, czy zakaz podtrzymać, czy nie. Powyższe zakazy nie mają wpływu na wyrok dotyczący kościelnego unieważnienia małżeństwa, gdyż dotyczą jedynie sytuacji, w której dana osoba nie może godziwie zawrzeć kolejnego związku małżeńskiego. W sytuacji, w której osoba objęta zakazem zawarłaby związek małżeński, będzie on co prawda niegodziwy, ale ważny. Wynika to z kan. 1077 § 2 Kodeksu Prawa Kanoniczego, który stanowi, iż tylko najwyższa władza kościelna (a więc Stolica Apostolska) może dodać klauzulę unieważniającą małżeństwo. Klauzula ustanowiona przez sąd kościelny, czy ordynariusza nie wpływa na ważność związku małżeńskiego.

Jeżeli potrzebujesz pomocy i nie wiesz jak unieważnić ślub kościelny, jak dostać rozwód kościelny, polecamy www.kancelaria-kanoniczna.pl Stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego i kompleksowa pomoc prawna dla unieważnienia małżeństwa kościelnego.

ZASADY I TRYB POWOŁYWANIA ŚWIADKÓW W PROCESIE O STWIERDZENIE NIEWAŻNOŚCI MAŁŻEŃSTWA

Ogólna zasada brzmi, iż wszyscy mogą być świadkami, chyba że prawo kanoniczne wyraźnie ich wyklucza, bądź zupełnie, bądź częściowo. Nie należy jednak powoływać na świadków małoletnich poniżej czternastego roku życia i upośledzonych umysłowo. Mogą być jednak oni przesłuchani na mocy dekretu sędziego, w którym uzasadni się taką potrzebę.

Nie mogą być świadkami:

  • osoby, które są stronami w sprawie albo występują w sądzie w imieniu stron, sędziego i jego asystentów,
  • adwokaci kościelni oraz inni, którzy pomagają lub pomagali stronom w tej sprawie,
  • kapłani w odniesieniu do wszystkiego, co poznali z sakramentalnej spowiedzi, chociażby penitent prosił o ujawnienie tego.

Jeżeli chodzi o zasady powoływania i wykluczania świadków w procesie o rozwód kościelny, to strona, która powołała świadka, może się zrzec jego przesłuchania, lecz strona przeciwna może się domagać, aby mimo to świadek został przesłuchany. Należy pamiętać o zasadniczej kwestii – strona, która powołuje świadka musi podać trybunałowi ich nazwiska i adres zamieszkania. Sądy kościelne w procesie o unieważnienie małżeństwa kościelnego wymagają również podania relacji, jaka łączy osobę powołującą świadka a nim samym oraz parafii świadka. W tej kwestii adwokat kościelny udzieli stosownej pomocy oraz wytłumaczy naturę i specyfikę procesu o unieważnienie małżeństwa kościelnego.

W terminie wyznaczonym przez sędziego należy przedstawić punkty zagadnień, co do których żąda się przesłuchania świadków, jeżeli strona powołująca świadków tego nie uczyni, uważa się, że zrezygnowała z powoływania świadków.

Należy pamiętać o istotnym uprawnieniu sędziego, którym jest prawo ograniczenia zbyt dużej liczby świadków. Zanim nastąpi przesłuchanie świadków, ich nazwiska należy podać do wiadomości stron, a jeśli według uznania sędziego, nie dało się tego zrobić bez poważnej trudności, trzeba to uczynić przynajmniej przed publikacją zeznań.

Częstymi sytuacjami w procesie o unieważnienia małżeństwa kościelnego jest chęć wykluczenia świadka drugiej strony. Strona ma do tego prawo, jeśli słuszna przyczyna wykluczenia została wykazana przed jego przesłuchaniem.

Kolejnym etapem jest wezwanie świadka. Dokonuje się ono dekretem sędziego, podanym do wiadomości świadka zgodnie z przepisami prawa. Świadek prawidłowo wezwany powinien się stawić albo zawiadomić sędziego o przyczynie swojej nieobecności.

Świadków należy przesłuchiwać w samej siedzibie trybunału, chyba że sędzia uzna inaczej. Kardynałowie, patriarchowie, biskupi i ci, którzy na podstawie prawa własnego kraju cieszą się podobnym ułatwieniem, są przesłuchiwani w miejscu przez nich wybranym. Sędzia zarządza, gdzie mają być przesłuchani ci, dla których z powodu odległości, choroby czy innej przeszkody jest niemożliwe lub trudne przybyć do siedziby trybunału.

Przesłuchanie świadka dokonywane jest przez sędziego, jego delegata lub audytora, powinien im towarzyszyć notariusz. Dlatego też strony lub rzecznik sprawiedliwości albo obrońca węzła lub adwokaci, którzy są obecni podczas przesłuchania, jeżeli mają inne pytania do zadania świadkowi, powinni je przedstawić nie świadkowi, lecz sędziemu lub jego zastępcy, aby sam je postawił, chyba że prawo partykularne zastrzega inaczej.

Strony nie mogą być obecne przy zeznaniach świadków, chyba że sędzia – zwłaszcza gdy sprawa dotyczy dobra prywatnego – uzna, że trzeba je dopuścić. Mogą natomiast być obecni ich adwokaci lub pełnomocnicy, chyba że sędzia, z powodu okoliczności rzeczy i osób uzna, że należy postępować z zachowaniem tajemnicy. Świadkowie powinni być przesłuchiwani osobno i pojedynczo.

Sędzia winien najpierw stwierdzić tożsamość świadka i spytać, jaki jest jego stosunek do stron, i gdy stawia pytania dotyczące sprawy, ma się dowiedzieć także o źródła jego wiadomości i w jakim czasie dokładnie dowiedział się o tym, co zeznaje. Ma on nakazać świadkowi złożenie przysięgi. Jeżeli świadek odmówi jej złożenia, ma być przesłuchany niezaprzysiężony. Sędzia powinien przypomnieć świadkowi, że ma poważny obowiązek mówić całą i samą prawdę.

Świadkowie powinni zeznawać ustnie i bez czytania, chyba że chodzi o rachunki i sprawozdania – w takim bowiem wypadku mogą się posługiwać zapiskami, które ze sobą przynieśli. Odpowiedź musi być zaraz spisana przez notariusza i powinna zawierać dosłowne zeznania, przynajmniej w odniesieniu do tego, co bezpośrednio dotyczy przedmiotu sprawy. Dopuszczalne jest posłużenie się magnetofonem, jeśli tylko później odpowiedzi zostaną spisane i podpisane, o ile to możliwe, przez zeznających.

Jeśli świadkowie nie zgadzają się, między sobą lub ze stroną, w rzeczy poważnej, sędzia może zgromadzić i skonfrontować różniących się między sobą, tak by uniknąć, o ile to możliwe, kłótni i zgorszenia.

Na końcu przesłuchania należy świadkowi odczytać to, co notariusz o jego zeznaniu na piśmie sporządził albo dać mu wysłuchać, co przy pomocy magnetofonu z jego zeznania zostało nagrane, dając temuż świadkowi możliwość uzupełnienia, skreślenia, poprawienia, zmiany.

Świadkowie, chociaż już przesłuchani, mogą być bądź to na żądanie strony, bądź też z urzędu, ponownie wezwani na przesłuchanie, przed publikacją akt, czyli zeznań, jeśli sędzia uzna to za konieczne lub pożyteczne, o ile nie ma żadnego niebezpieczeństwa zmowy lub przekupstwa.

Świadkom, którzy zeznawali w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, należy według słusznej miary wyznaczonej przez sędziego, należy zwrócić zarówno wydatki, jakie poczynili, jak i stratę zysku, spowodowaną składaniem zeznań. Regułą w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest sytuacja, w której sądy kościelne nie zwracają opłat świadkom poniesionych w związku z uczestniczeniem w procesie rozwodu kościelnego.

Kompleksowe doradztwo i pomoc prawna z tematyki o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego www.kancelaria-kanoniczna.pl Unieważnienie ślubu kościelnego.